Thread Contributor: FubihimeSimsy!
#1
Cześć wszystkim ♥
Założyłam ten wątek, ponieważ od bardzo dawna namiętnie gram w Simsy i zawsze dużo frajdy sprawia mi czytanie o rodzinkach innych graczy. Wstawiajcie tutaj swoje screeny, opowieści, rodziny, domy, plany na przyszłość - wszystko, co jest związane z Waszą rozgrywką w The Sims Smile Z miłą chęcią poznam Waszych simów ♥

Chciałabym też opowiedzieć Wam w tym wątku o swoich rozgrywkach, przede wszystkim o Miłowie. Granie wieloma rodzinami jednocześnie bez opcji postępu historii jest bardzo czasochłonne, więc nie doczekałam się jeszcze zbyt wielu pokoleń, ale i tak jestem całkiem dumna z tego, co udało mi się do tej pory zrobić, w szczególności, że nigdy wcześniej nie grałam gotowymi simami. Ale to może w kolejnych wpisach Smile

Na dobry początek zostawię tu drzewa genealogiczne dwóch rodzin z moich starych save'ów Smile
[Obrazek: aOeFy1Q.png]
[Obrazek: k21kqLx.png]
[Obrazek: ACSszfHVUV3FFim4wLDva52RmrBMMu4tHsYFC-BZ...ff-rj-k-no]
Odpowiedz Przewiń do góry
#2
Ja zawsze się dziwiłam, jak widziałam, że ludzie twoją wielopokoleniowe rodziny Big Grin Sama zawsze tworzyłam tylko jedną simkę, ale za to robiłam z niej istnego człowieka renesansu. W TS3 chciałam koniecznie zrobić ten Wielki Wynalazek, który wymagał wymaksowania ogrodnictwa, wynalazczości, zbieractwa (szlifów kamieni szlachetnych), wędkowania i coś tam jeszcze. Jak byłam już bliżej końca to na mój ogródek spadł meteoryt doprowadzając do śmierci owej simki :c A ostatni raz zapisywałam kilka godzin wstecz :c

Za drugim podejściem (i inną simką) już byłam mądrzejsza i na wszelki wypadek zawsze chodziłam z kwitem krzaku śmierci w wyposażeniu i jak znowu trafił mnie meteoryt to Śmierć, wzruszona kwiatkiem jaki ode mnie dostała, pozwoliła mi żyć Big Grin Ale chyba wtedy nie dokończyłam gry tą postacią, żeby zrobić wynalazek.

Rodzinę chciałam zrobić jak kupiłam sobie dodatek "Nie z tego świata". Chciałam mieć matkę-wróżkę, ojca-wampira, dzieci-czarodzieje, wilkołaki, zombie itd. Ale skończyło się na budowaniu wielkiego zamczyska, w którym było tyle elementów, że mój laptop ledwo dawał radę to wczytywać :c O muleniu i długim wczytywaniu nie wspomnę.
[Obrazek: ae2d0b30843a26fedeb731ed5510c9c07cad2aaf_hq.gif]
Odpowiedz Przewiń do góry
#3
Chciałabym pochwalić się swoim Miłowem. To mój pierwszy raz, kiedy gram wyłącznie simami, którzy już istnieją i nie tworzę swoich własnych Smile Myślę, że w grze upłynęło troszkę ponad 20 lat od momentu, gdy zaczęłam (bo np. córka Kasandry Ćwir, która urodziła się parę dni od rozpoczęcia rozgrywki, obecnie jest na drugim roku studiów). Może się to wydawać niewiele, jednak granie tak, by czas upływał jednakowo w każdym domu, jest bardzo czasochłonne.

Żeby upływ czasu był wszędzie taki sam, staram się poświęcać każdej rodzinie dokładnie tyle samo czasu. Mam specjalny zeszycik, w którym odhaczam sobie, ile dni spędziłam w każdym domostwie Smile Każda kreska to jeden dzień. Na początku nie notowałam, ile czasu poświęciłam danej rodzinie, bo było ich na tyle mało, że byłam w stanie wszystko zapamiętać. Dlatego nie jestem w stanie stwierdzić, ile tak naprawdę czasu zajęło mi dotarcie do obecnego stanu w grze. Rzecz jasna dochodzi jeszcze czas poświęcony na budowanie, odwiedzanie parcel publicznych i studiowanie, którego nie jestem w stanie odnotować.

[Obrazek: ze3BkzV.jpg]

Jak wygląda teraz moje Miłowo? Nie ma sensu opisywać dokładnie każdej rodziny z osobna, bo wyszłaby z tego cała książka, więc stworzyłam moim simom drzewo genealogiczne.
[Obrazek: mCqeMRZ.png]
[Obrazek: Io9tWZr.png] 
Chciałabym w najbliższej przyszłości połączyć drzewa rodzin Kaliente i Lotario z resztą rodziny. Zanosi się na parę ślubów, bo Marcel Lotario jest zaręczony z Sybillą Ćwir, Fabian Ćwir - z Danutą Turek, a Błażej Biedak - ze Stellą Terrano. Chciałabym też, żeby Bogusław Biedak spiknął się z Lucyną Hak. Niby są taką daleką rodziną, ale póki gra nie wykrywa pokrewieństwa, nie mam zamiaru się tym jakoś specjalnie przejmować Smile

No i to chyba wszystko! Może kiedyś zrobię jakiegoś update'a, gdy upłynie trochę czasu w Miłowie i pojawi się więcej nowych mieszkańców Smile
[Obrazek: ACSszfHVUV3FFim4wLDva52RmrBMMu4tHsYFC-BZ...ff-rj-k-no]
Odpowiedz Przewiń do góry
#4
Podziwiam te wielopokoleniowe rodziny. Ja ciągle coś zaczynam, a potem po prostu mi się nudzi więc najczęściej gram pojedynczymi simami i rozwijam im wszystkie zdolności albo robię sobie challenge w stylu rags to riches itp Big Grin Dziś znów zacząłem, chciałem zrobić normalną rodzinę, tworzyć pokolenia, ale przy wyłączaniu po prostu zapomniałem dać 'Zapisz' ;c i kilka godzin gry poszło się walić.
[Obrazek: original.gif]
Odpowiedz Przewiń do góry
#5
Ja zwykle tworzyłam simkę, uczyłam się umiejętności i cały czas nią grałam, a kiedy się starzała, usuwałam tą rodzinę i tworzyłam nową simkę i tak w kółko. Czasami próbowałam tworzyć wielopokoleniowe rodziny, jednak zwykle kończyło się na zbudowaniu domu lub na stworzeniu simów, parę dni temu stworzyłam sobie trochę większą rodzinkę i próbuję z niej zrobić wielopokoleniową rodzinkę, ale na razie skończyło się na paru dniach grania i dwóch simach w rodzinie! Big Grin Parę razy próbowałam robić różne challenge, ale zwykle mi to nie wychodziło, bo po prostu nie umiem grać bez kodów Big Grin
[Obrazek: 994240fe65260acd114c290a05636a6c05d06e92_hq.gif]
Odpowiedz Przewiń do góry
#6
Łatwo możesz zdobywać hajs bez kodów w simach, po prostu rób to samo co typek z yt xd (https://www.youtube.com/channel/UCdoPCzt...tXA/videos) swoją drogą fajne filmiki tworzy

[Obrazek: tenor.gif?itemid=11922211]
Odpowiedz Przewiń do góry
#7
♥ W TS3 jest taki myk, że jeśli ma się dodatek Nie z Tego Świata, to czasem w komisie można zdobyć eliksir Dotyk Midasa. Wystarczy wypić i dotykać wszystkiego, co popadnie, a potem sprzedawać. Proste i szybkie hajsy bez cheatowania Big Grin W Czterech Porach Roku można się szybko dorobić zbierając dzikie kwiaty. Pojawiają się one zwykle w parkach i z jednorazowego wyzbierania kwiatków z jednego parku można się dorobić nawet kilka tysięcy Smile
♥ W TS2 jeśli chce się szybko dorobić, to warto zaczynać od grania na uniwersytecie. Gdy Sim uzyska średnią 5.0, to zaczyna kariery od 8 poziomu, więc na dzień dobry zarabia się grube pieniądze. I też w okolicach szczytu kariery wyskakują często karty wyboru, dzięki którym można zdobyć nawet kilkadziesiąt tysięcy simoleonów. Czasem Simowie dostają lampę dżina od cyganki i wtedy można poprosić go o bogactwo, dostaje się wtedy jednorazowo ponad 20 tysięcy simoleonów.
♥ W TS1 też można skorzystać z pomocy dżina albo użyć uroku Deszcz Bogactw.
♥ W TS4 nie znam żadnych takich myków, ale wydaje mi się, że tam hajs dosłownie leci z nieba i nie trzeba nic kombinować. Wystarczy chodzić do pracy, zbierać obiekty kolekcjonerskie, warto też postawić sobie ten najdroższy kosz na śmieci i wybrać cechę Kleptoman.

Chociaż szczerze mówiąc nie lubię mieć zbyt dużo pieniędzy, mam o wiele większą radochę z gry, gdy muszę trochę pokombinować, żeby moi Simowie dali radę przeżyć od wypłaty do wypłaty ^^
[Obrazek: ACSszfHVUV3FFim4wLDva52RmrBMMu4tHsYFC-BZ...ff-rj-k-no]
Odpowiedz Przewiń do góry


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości